Od dawna już chciałem stworzyć coś takiego - mówi ROWowi pan Zygmunt. "Filmiki" oglądał wraz z kolegami (m.in. docentem biologii, emerytowanym doktorem weterynarii oraz profesorem polonistyki) od początku lat osiemdziesiątych. Wtedy to, przy okazji międzynarodowej konferencji na temat zdrowia psychicznego, udało mu się kupić swój pierwszy magnetowid. Także wtedy przywiózł do kraju pierwsze trzy taśmy z filmami erotycznymi. Te taśmy są dla mnie niczym relikwie - wspomina - cudowne niemieckie produkcje, ech już teraz takich nie kręcą, staranne aktorstwo, świetne dialogi, niespieszne tempo.
Pojawienie się tak zwanego "drugiego obiegu" jego zdaniem znaczne obniżyło poziom. Pan Zygmunt twierdzi, iż na wielkich targowiskach, np. na giełdzie w Balicach trafiały filmy marne, słabej jakości, o nieciekawej fabule. Aczkolwiek nawet tam potrafił wygrzebać prawdziwe perełki, jak choćby kultową "Wycieczkę rowerową 3", czy wstrząsający "Jorge i niewolnice".
Panowie spotkali się w każdy czwartek, na tak zwane "pikantne kolacyjki". To były prawdziwe uczty, coś dla ciała ale i coś dla ducha - opowiada emerytowany psycholog. Podczas oglądania toczyły się niezwykle ciekawe, czasem nawet całonocne rozmowy. Zdarzało się, że niektóre miały bardzo ostry przebieg. Kiedyś pan Zygmunt pokłócił się z jednym ze swoich przyjaciół o najlepszą scenę seksu oralnego. Ponoć do tej pory się nie odzywają do siebie.
Dyskusyjny Klub Filmowy Miłośników Porno jest przedłużeniem tej inicjatywy. Po prostu postanowiłem rozszerzyć działalność - tłumaczy psycholog. Długo szukał wolnej sali, w końcu udało mu się namówić właścicieli klubu Caryca. Warto jednak było zaryzykować. Pierwszy seans DKFu - "Realizm magiczny w kinie porno na przykładzie filmu Trzy Kolory: Czarny, biała i żółci", cieszył się wielką popularnością. Przyszło ponad półtorej tysiąca ludzi. Było niesamowicie - opowiada dumny pan Zygmunt - publiczność dopisała, rozmowy prowadzone były na bardzo wysokim merytorycznie poziomie. Spieraliśmy się o istotę dobra, pojęcie tożsamości czasoprzestrzennej, istnienie Boga oraz hinduską technikę siedmiu kroków. Za tydzień DKFMP inauguruje serię "Kino świata". Jako pierwsza ma być zaprezentowana niezależna produkcja z Demokratycznej Republiki Konga - Doktor Mabuku i dziewczyny z buszu. (ł.s.)


~fudi.fudi@wp<lay...
witam serdecznie Terese Orlowski polecam
gorąc foxy leady sa super. osobiscie szukam jed...
~pornofan
"Wymiotujące zakonnice 2" mówię wam,ostra
jazda!!!!!
~porn fan
Dlaczego nie: Bialy, czarna i zolte?! Ile mozna
ogladac czrne fallusy w bialych waginach. Odraza!
~ktokolwiek wie
Bo nie wiem co mam w emulu wpisać, żeby znaleźć.
~Jebaka
polecam filmy z Teresą Orlowski, Traci Lords ,John
Holmes, dobre filmy ma producent Marc Dorcel ....
~jerry ramone
~~~~~
Półtora tysiąca ludzi a nie półtorej tysiąca
ludzi. Proszę przekazać redaktorowi.
~pan amorek
przednie!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »