Nic nie zapowiadało tragicznego końca beztroskiej zabawy, jaką urządziła sobie w kowieńskim zoo trójka studentów tamtejszej Politechniki. Kompletnie pijani weszli na klatkę, w której przebywał ważący prawie półtorej tony samiec żyrafy - Solut. Wysokie zwierzę znane ze swojego pokojowego nastawienia, w pewnym jednak momencie straciło cierpliwość i postanowiło pozbyć się zakłócających nocną ciszę intruzów. Zrobiło to niezwykle skutecznie, z opłakanym skutkiem dla Ruty Greiciute.
Rozwścieczony Solut strącił dziewczynę z klatki, co skończyło się złamaniem nosa i obojczyka. Zdaniem dyrektor zoo - Angele Grebliauskaite, Ruta miała wiele szczęścia, gdyż żyrafa spokojnie mogła ją stratować.
Pozostałej dwójce imprezowiczów nic się nie stało. Policja bada w jaki sposób przedostali się na teren zoo.
